poniedziałek, 9 października 2017

Jesień

Takie oto serducho powitało jesień w moim domu.





Myślicie, że odczaruje nim paskudną aurę za oknem?



czwartek, 5 października 2017

piątek, 29 września 2017

Coś całkiem innego.

Jeszcze się nie chwaliłam, ale od jakiegoś czasu chodzę na zajęcia z florystyki.
I wczoraj, tam własnie, powstał taki oto wianeczek do znicza.




I co myślicie?

środa, 6 września 2017

W kolorze nocnego nieba.

Proste koralikowe bransoletki.
 

A cały ich urok to kolor.


Jak nocne niebo...


Po więcej inspiracji w tym klimacie zapraszam do Szuflady - Wyzwanie "Nieboskłon"




poniedziałek, 4 września 2017

Zaległości?

Zaległości nie ma wiele bo niewiele było czasu na tworzenie.

Coś tam leży niedokończone...

A z dokończonych... to chyba tylko mój pierwszy labek. 
Oczywiście ubrany w koraliki Toho.







sobota, 2 września 2017

Wracam

Oj długo mnie nie było, prawda?

Co mogę powiedzieć...
Mam nadzieję, że nadchodząca jesień ożywi moją rękodzielniczą działalność.

Na dobry początek błękitne pudełeczko z ptaszkiem.





Proste, bo przymierzając do niego koronkę po raz kolejny przekonałam się, że jestem zdecydowaną minimalistką.

Pierwszy raz użyłam farby kredowej i wosku i teraz już rozumiem ogólnie panującą w rękodzielniczym świecie miłość do tych farb.

Pozdrawiam wszystkich, którzy zechcą tu do mnie jeszcze zajrzeć.
Trzymajcie kciuki za moją reaktywację.